czwartek, 5 września 2013

Rozdział Pierwszy - Spotkanie .

Jechałam ciemną  drogą  do szkoły . Moja furgonetka jak zwykle rzechotała  . Zajechałam do szkoły . Jako jedna z pierwszych więc na parkingu mogłam znaleść  szybko jakieś wolne miejsce . Zaparkowałam koło czerwonego fiata . Powoli wysiadłam .  Szybkim krokiem poszłam usiąść koło Kamili .
K . - Siema Laura .Co tam robiłaś słyszałaś  o tym że jaki chłopak nowy ma dziś do budy przyjść
L. - Hej Kamila. Nic takiego nie robiłam . Nie słyszałam Skąd to wiesz .?
K. - Jak to cała szkoła o tym . Od jakiegoś tygodnia . A naj bardzie one . Wskazała głową na grupkę dziewczyn po drugiej stronie parkingu .
L - No ja naprawdę nie wiedziałam . Ale po co się tak cieszysz . Przecież nawet jak przyjedzie to na nas nie spojrzy . Założę się że od razu poleci do tych najbardziej popularnych dziewczyn . Obie obróciłyśmy się do grupki dziewczyn .
Nie zdąrzyłyśmy się nawet odezwać  gdy zabrzmiał‚ dzwonek .  Teraz dopiero uświadomiłyśmy sobie . Że jest już czas na lekcje .  Kamila pobiegła już na zajęcia . Ja oczywiście znowu zapomniałam torby z furgonetki . Więc wstałam żeby po nią iść . Doszła już do auta gdy nagle zakręciło mi się w głowie . Naszczeście w porę  ktoś  mnie złapał‚ . Długo nie umiałam dojść  do siebie . Kiedy chciałam wstać . Okazało się że jakiś› mężczyzna trzyma mnie w zelaznym  uścisku . Otworzyłam oczy i zobaczyłam młodego boga o  lśniących brązowych oczach rozczochranej czuprynie .
La. – Mogę  wstać  .? - zapytam nie pewnie .
Li . - Tak jasne . Przy okazji miło mi cię poznać  jestem Liam Payner . A ty .?
La . - Mi też  jest miło . Ja nazywam się Laura Huston . To ty jesteś  tym nowym chłopakiem .
Li - Tak to ja . -  Zaśmiał się ponuro
La - Dobrze to Liam idziesz na lekcje . Czy co .?
Li - Tak jasne że idę . Chodź pomogę  ci wstać  . - Podał mi rękę   
La - Dziękuje .  Zachowujesz się jak jakiś  książe z jakieś bajki .
Chłopak parschną śmiechem
Li - Czym sobie zasłużyłem a takie pochlebstwa . Ale ja również  dziękuje . Obdarzył mnie swoim ciepłym uśmiechem .

Szliśmy do klasy w milczeniu . Gdy razem weszliśmy do klasy wszyscy na nasz spojrzeli . Dopiero teraz się skapłam ż e idziemy z Liamem za rękę   . Zrobiło mi się głupio . Spojrzałam na Liama . Jemu też się  najwyraźniej zrobiło głupio . Bo szybko schował‚ rękę do kieszenie . Pani Bober . Spojrzał‚ na nas . Wiedzieliśmy od razu że mamy usiąść . Szybkim krokiem podeszłam do ławiki  gdzie czekała na mnie Kamili  . Ostatni raz spojrzałam na Liama .

------------------------------------
Fajny komentuj <3 

2 komentarze: